Stanęłam przed dość trudnym wyborem - zakup krzesełka do karmienia. Niby jeszcze mamy czas...ale....
Jak zawsze w pierwszej kolejności zerknęłam na Stokke - Trip Trap. Jednak przez ustawiczne problemy z wózkiem i jego reklamacją obawiam się, że krzesło też może się zepsuć. Z drugiej strony przecież w krześle niewiele może się zepsuć ;)
Trip Trap przekonuje mnie do siebie długoletnią tradycją wykonywania tych krzeseł, kolorystyką i możliwością użytkowania przez lata.
Alternatywą wydają się być krzesełka Baby Dan . Nie mam jednak zdania na temat tej firmy =/ Nie chciałabym żeby krzesło rozpadło się i poszło w odstawkę po roku czasu.
Z racji częstych podróży szukałam również krzesełka składanego i natrafiłam na krzesło firmy hiszpańskiej Eat. Lekkie, poręczne i łatwo je składać....
Tylko pomoc w wyborze potrzebna =/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz